-49% Rossmann & -40% Natura | Moje zakupy ♥
poniedziałek, października 17, 2016
Hej dziewczyny!
Jak minął Wam weekend? Mam nadzieje, że pozytywnie! Ja przez ostatnie kilka dni siedzę w domu i odpoczywam. Obecna aura nie jest zbyt korzystna i nie nastraja do wychodzenia z domu... ale z racji tego że jak wiecie zapewne doskonale, w rossmannie i naturze były promocje na kosmetyki do makijażu. Pomyślałam, że skorzystam z wolnego czasu i podzielę się z Wami swoimi zakupami, więc jeżeli ciekawi Was co kupiłam, zapraszam do czytania dalej...
***
Zacznę od tego, że nie nastawiałam się na duże zakupy. Nie potrzebowałam wiele, bo ostatnim razem zaopatrzyłam się w kilka niezbędników. Chciałam za to bardzo wypróbować jakiś nowy podkład. Niestety, gdy przyszłam do sklepu nie zostało już nic z tego, co mnie interesowało. Cóż, trudno się mówi. Sięgnęłam więc po swój sprawdzony i ulubiony ostatnio produkt ale i znalazłam coś innego, nowego jak dla mnie.
- AA LUMI w kolorze caramel. Jest to podkład dla mało wymagających osób, który ładnie wyrównuje koloryt skóry, rozświetla ( nałożony na krem Vishy Idealia daje boski efekt! ) i jest lekki.
- AA NUDE w kolorze 04 dark beige. Spodobała mi się jego konsystacja. Jest płynny, ale nie lejący. Ma ładny, żółty odcień. Użyłam go do tej pory raz, bardzo ładnie wyglądał na buzi. Świeżo i naturalnie.
- MISS SPORTY PERFECT STAY w kolorze 001 light. Lubię ten korektor. Ma lekką konsystencję, nie jest ciężki i nie roluje mi się w załamaniach. Kolor ma jasny, żółtawy. Lekkie, może średnie krycie. Nie nada się dla osób z bardzo dużymi sińcami ale dla osób które nie mają dużego problemu ub do konturowania jest w dechę!
- CATRICE CAMOUFLAGE w kolorze 010 ivory. Znany i lubiany produkt. Dla mnie nowość, mimo tych wielu pozytywnych opinii które czytałam na jego temat jakoś nie miałam go jeszcze nigdy w swojej kosmetyczce.
- EVELINE ANTI SHINE puder matujący w kolorze 31 transparentny. Jest to mój drugi ulubiony puder. Czego można wymagać? Matuje, gruntuje i utrzymuje się bardzo dobrze. Nic dodać nic ująć.
- LOVELY GOLDEN GLOW w kolorze 4? Zaciekawił mnie ten bronzer. Ma ładny koorek, nie za ciepły i nie za chłodny. Akurat do przywrócenia koloru skórze po nałożeniu podkładu. Ma drobne drobinki, które delikatnie się mienią.
- ESSENCE LIGHT UP YOUR FACE Na opakowaniu nie widzę niestety żadnego numerka ani nazwy. Kojarzę jednak że były dwa zestawy kolorów. Paleta rozświetlaczy w ciepłych odcieniach. Różowo-brązowe tony.
- KOBO FACE CONTOUR PALETTE Na ten i na poprzedni produkt pokusiłam się, gdyż bardzo chciałam dorwać paletkę z wibo. Oczywiście była wykupiona. Ten zestaw przyciągnął moją uwagę, gdyż nigdy nie miałam podobnego zestawu. Kolory bronzerów są chłodne a odcień rozświetlacza wpada żółty.
Jeżeli chodzi o promocję "na oczy" nie szalałam. Paletek z cieniami mam wystarczająco sporo, a i tak używam ciągle tej samej. Wybrałam jednak ulubiony tusz, eyeliner oraz coś do przetestowania.
- EVELINE VOLUMIX FIBERLAST. miałam dwie wersje tego tuszu. Jeden jest w złotym a drugi w srebrnym opakowaniu. Ten w srebrnym opakowaniu jest również dobry, jednak ten w złotym stał się moim ulubieńcem. Jest to już moje z 4 może 5 opakowanie. Wystarczy jedna warstwa aby mieć już ładny efekt. Super wydłuża rzęski.
- LOVELY FAST DRY. Jest to mój ulubiony eyeliner! Ma idealny pędzelek jak dla mnie. Krótki, lekko sztywny. Zawsze udaje mi się za jego pomocą zrobić idealną krechę.
- LOVELY BROWS GEL CREATOR. Od dawna nie miałam żadnego żelu utrwalającego do brwi. Opakowanie przypomina mi żel z benefitu. Ma delikatny brązowy kolor, nałożony na brwi utrwala je i lekko nadaje im kolor. Użyty na kredkę lub cień, dodaje bardziej naturalnego efektu - po prostu brwi nie robią BUM! na naszej twarzy :D
- LOVELY EYEBROW PENCIL. Moją ulubionę kredką jest ta z essence. Byłam pewna, że jak zwykle kupię tamtą ale gdy ta wpadła mi w oko, pomyślałam że wypróbuję. O dziwo, spodobała mi się. Jest bardziej woskowa od tamtej, ale kolor i formuła bardzo podobna. Wydaje mi się jednak, że gorzej się utrzymuje na skórze niż ta z essence.

Na zdjęciu powyżej możecie zauważyć również jeden kosmetyk do ust. Faktycznie, nic więcej nie kupiłam. Jest to płynna pomadka z essence, niestety nie widzę nigdzie numerka na opakowaniu :( Nie nosiłam jej jeszcze, tak więc nic nie mogę Wam jeszcze powiedzieć :)
UFFFF...
To by było na tyle. Dajcie mi znać w komentarzach jakie są Wasze perełki oraz co polecacie!
Do zobaczenia! ♥ PA!
7 komentarze
Hoho trochę tego pokupiłaś :)
OdpowiedzUsuńNo a miałam nie szaleć i nie nastawiałam się na zakupy :(
UsuńMam i również polecam puder z Eveline :) Od dawna czaiłam się na paletkę do konturowania z Rimmel, na buzi daje bardzo delikatny efekt, ciężko z nią przesadzić(mam paletkę z Wibo i ta akurat jest dla mnie za mocna :/) Z Catrice polecam korektor wodoodporny świetnie kryje i naprawdę się trzyma, wreszcie mam zamiennik korektora z Loreal. No i ulubiony tusz Maybelline. Ogólnie dużych zakupów nie planowałam, ale jak widać udało mi się znaleźć kilka perełek :)
OdpowiedzUsuńU mnie były paletki z Wibo, ale ja czekam na tą nową wersję. Podobno ma być chłodniejsza w tonach. Osobiście kupiłam tylko dwa cienie w kremie Maybelline i korektor Loreala :)
OdpowiedzUsuńNo ja to chyba ostatecznie zdecyduje się na tę paletkę w cenie regularnej ;/
UsuńPięknie wyglądasz :) Niesamowita uroda :)
OdpowiedzUsuńTeż skorzystałam z promocji i kupiłam kilka rzeczy. . :)
OdpowiedzUsuńMiłego weekendu,
DaisyLine
Bardzo dziękuję za Twoją opinię.
Jest mi bardzo miło, że zajrzałaś/eś!
KOMENTARZE WULGARNE / OBRAŹLIWE /
DOTYCZĄCE OSOBISTEGO ŻYCIA NIE SĄ AKCEPTOWANE!
więc się nie produkuj :)